-Dzień dobry. Czy są kartki z napisem: dla mojej jedynej?
-Tak.
-To poproszę osiem.
Facet wpada do salonu tatuażu i mówi cienkim głosem:
- Proszę mi wytatuować na penisie takie piękne czerwone Ferrari dla mojej dziewczyny.
- Dla Pana dziewczyny?
- Tak, dla mojej dziewczyny.
- Na pewno dla dziewczyny?
- No dobra, dla chłopaka.
- To wie Pan co? Zrobimy Ferrari, ale proponuję mu dorobić takie wielkie koła, jak od traktora...
- A niby po co?
- Na wypadek, gdyby się w gównie zakopał.
 
W nocy policjant wraca do domy i mówi żonie:
- Napadła mnie banda chuliganów, ale jednego tak kopnąłem że mu kredki z tornistra wypadły!
-Pobawimy się w wóz strażacki ?
- Jak to się robi ?
- Moje palce to wóz strażacki i jedzie on w górę Twoich nóg. Kiedy masz dość mów "czerwone światło:
- Ok
Zaczynamy zabawę, a ona po paru sekundach:
- Czerwone światło !
- Wozy strażackie nie zatrzymują się na światłach.
W klasztorze nagle otwierają się drzwi i z rozpędem do środka wpada młoda zakonnica.
Biegnie prosto do matki przełożonej:
- Matko przełożona, matko przełożona, zgwałcili mnie, co robić?
- Zjeść cytrynę - odpowiada matka przełożona
- Pomoże???
- Pomoże, nie pomoże... ale przynajmniej ten uśmiech zniknie.