Wszystko widać jak na dłoni…
Wielka rozpacz w Katalonii.
Dziś umiera, dzisiaj kona
słynna FC Barcelona.

Wszystkich fanów głowa boli.
Wszystkim tęskno do Guardioli.
Puyol krzyczy, drapiąc rowa,
że za słaby Vilanova.
Valdes z nerwów skręta pali,
Messi w żyłę steryd wali,
Xavi cicho szlocha w kącie,
a Iniesta trzepie prącie.

Jeśli mam być w wami szczery,
to już koniec Barcy ery!
Milion podań – wielka nuda.
Nic się wygrać im nie uda.
Słynne akcje „tiki-taka”,
nie podniecą nawet „Szpaka”.
Smutne teraz Barcy życie.
Real znowu jest na szczycie!

Lecz jest jedno pocieszenie…
Messi dalej na arenie!
Sanchez? Villa? Dobrze patrzę!
Dziś oglądam ich w teatrze.
Siedzę sobie w pięknej loży,
a przede mną są aktorzy.
Symulanci są na fali.
Aktorami więc zostali.
Niski wzrost i mała pyta,
więc zagrają u „Hobbita”.

REAL – sukces i puchary!
BARCA – Hobbit i oskary!
Policjant po wypadku, do kierowcy auta, który walnął w drzewo i siedzi nieruchomo jak posąg, ale żyje:
- No widzi pan! Jak to dobrze, że zapiął pan pasy! Siedzi sobie pan tutaj nienaruszony, a pana żona - nie zapięła i teraz leży tam w krzakach… poharatana... z chujem w zębach...
 
Idzie jaś z tatą przez park, przed nimi idzie jakaś gruba baba - na co jasiu
- Tato, tato - i ciągnie go za rękę - ale gruba jest ta baba...
- Tak nie można jasiu to nie wypada - odpowiada tata,
Po jakimś czasie jasiu
- Tato, tato ona ma dupę jak stodoła,
- Jeszcze raz obrazisz tą panią a Ci wleje mówi tata do jasia
Idą dalej.... nagle tej pani zaczyna dzwonić komórka w torebce " PI PI PI PI"
Na co jasiu
- Tata spierniczamy będzie cofać !!!
Dlaczego policjant ma jedną pałkę czarną, a drugą białą?
- Bo jak widzi jednego bandytę to wyciąga czarną i go bije, a jak widzi trzech bandytów, to wyciąga białą i udaje niewidomego.
Podchodzi blondynka do kiosku:
-Poproszę bilet za złotówkę.
-Broszę bardzo.
-Ile płacę ?