Mama pyta Jasia:
- Ile minut gotowałeś jajka?
- Dziewięć
- Przecież Ci mówiłam, że masz gotować je tylko 3 minuty
- Tak ale to były 3 jajka
Upierdliwa teściowa krytykuje i poprawia synową mówiąc co i jak jej Mareczek najlepiej lubi. Synowa cierpliwie znosi przytyki. W końcu pod wieczór nie wytrzymuje i mówi:
- No, pora już się kłaść. To może teraz mamusia zrobi Mareczkowi loda tak, jak najlepiej przed spaniem lubi?
 
Wraca facet z partyjki pokera do domu. Noc już późna, więc wchodzi po cichu, ale żona (jak to żona) czeka na niego, przekładając z ręki do ręki wałek do ciasta.
- Gdzie ty się, do cholery, podziewałeś? - pyta, a facet nic: uśmiech na twarzy i milczy.
- No gdzie byłeś? - powtarza
Facet popatrzył z politowaniem i mówi:
- Kochanie musisz się zacząć pakować. Właśnie przegrałem cię w karty.
- Jak tego dokonałeś "geniuszu"? - pyta sarkastycznie żona (a wałek w ręku ją swędzi)
- O, nie było mi łatwo, najdroższa. Musiałem spasować z karetą asów
Skacze facet z samolotu i spadochron mu się nie otworzył. Leci i modli się : Panie Boże jak mnie uratujesz to : już nigdy nie będę przeklinał , nigdy nie będę już zdradzał żony , nigdy już nie będę podrywał żony przyjaciela , zawsze będę się tylko kochał po bożemu itd .itd . No i nagle wpada w stóg siana . Wychodząc z niego i otrzepując siano z siebie mówi : k@@!a, jakie to człowiek w stresie głupoty p#@@##%i.
Przychodzi mąż z pracy. Patrzy, a żona stoi przy garach i zeskrobuje bród z patelni teflonowej.
- Zgłupiałaś?! Czemu skrobiesz nożem po teflonie?
- Sam jesteś poteflon!