Do baru przychodzi facet. Za ladą siedzi super laska, na ścianie menu:
kanapka z serem - 2 zł
kanapka z szynką - 3 zł
obciągnięcie dłonią - 5 zł
Mężczyzna patrzy na seksowną sprzedawczynie i pyta:
- To ty obciągasz ręką?
- Tak skarbie - mruczy uwodzicielsko laska.
- To umyj dobrze łapska i daj mi kanapkę z serem.
Pojechał ksiądz na misje do Afryki, pomagać dzieciom chorym na AIDS. Po powrocie postanowił zbadać sobie krew. Lekarz, trzymając wyniki, mówi:
- Niestety, jest ksiądz nosicielem.
Na co ksiądz:
- Mam to od dziecka.
 
Północnokoreańska Państwowa Agencja Prasowa: "Duże źródła wody, a także obecność ryb i ssaków wodnych zostały odkryte na księżycu przez nowoczesnego koreańskiego satelitę"
BBC News: "Satelita wystrzelony w zeszłym tygodniu przez Koreę Północną został wyłowiony z oceanu atlantyckiego"
* puk, puk.
* Kto tam?
* Satanista!
* Nie wierze!
* Jak Boga kocham!!!
Mąż do żony:
- Słuchaj! Jak nie będziesz jęczała podczas seksu, to słowo daję rozwiodę się z Tobą!
- Żona wzięła to sobie do serca, ale na wszelki wypadek przy następnej okazji pyta męża:
- Już mam jęczeć?
- Nie teraz. Powiem Ci kiedy i wtedy zacznij - tylko głośno.
Za jakiś czas mąż prawie w ekstazie:
- Teraz jęcz, teraz!!!
Żona:
- Olaboga!!!! Dzieci butów nie mają na zimę, ja w starej sukience chodzę, cukier podrożał...