Do domu wpada uradowany mąż.
Mówi do żony:
- Kochanie wygrałem w totka.
Żona siedzi cicho i nagle mówi:
- Mamusia nie żyje.
Na to mąż krzyczy z radości:
- Ja pierdole kumulacja !
Wpada gość z walizami na dworzec kolejowy. Podchodzi do najbliższego z podróżnych. - Przepraszam, czy zdążyłem na pociąg do Krakowa? - Ja ja jak by by by byś pa a pa aan spy spytał ko kolegi to byś pa pa paaan zdążył.