sorry za dodany post - ale od bardzo dawna czyta sie same suchary - niema nic nowego, a jak stare to takie glupoty dodajecie...niewiem zeby to bylo smieszne na kawal pol kilo zielska trzeba---> admin usun post ((ale zostaw go chociaz pare h zeby ludzie niepisali wiecej takich sucharow))
Dziewczyna wraca rano po całej nocy spędzonej w sposób podejrzany.
- Gdzie byłaś? - ryknął rozwścieczony tato.
- Spędziłam noc z bohaterem narodowym! - odpowiedziała z godnością dziewczyna.
- Znaczy z kim?
- Z nieznanym żołnierzem...
 
- Jak można być w 2 miejscach na raz?
- Wystarczy wystawić głowę przez okno.
Stary doświadczony lekarz pyta się swojego młodego, dopiero rozpoczynającego karierę kolegi, jak mu idzie praktyka.
- Jakoś nieszczególnie. Wczoraj odbierałem pierwszy poród. Matka i dziecko umarli, a w dodatku z ręki wyśliznęły mi się szczypce, uderzyły w głowę i zabiły ojca...
- To rzeczywiście nieszczególny przypadek. Proszę to jest adres, proszę iść odebrać tam poród i wieczorem poinformować mnie o wyniku.
Wieczorem młody medyk dzwoni do profesora:
- No i jak panu poszło? - pyta się profesor.
- Zdecydowanie lepiej. Ojciec żyje.
Jak Ewa skusiła Adama w raju, żeby zjadł jabłko?
Zjedz jabłko, a dam :)