Tatusiu, wczoraj byłam z Włodzimierzem na dyskotece... opowiada 17-latka.
- Ta...
- No i tańczyliśmy tam do późna, piliśmy drinki...
- No i...?
- Jak Włodzimierz odprowadzał mnie do domu, to mnie zaprosił do siebie...
- Tak...?
- Zaszliśmy, jego rodziców nie było w domu...
- No i co dalej...?
- Włodzimierz włączył nastrojową muzykę... zgasił światło... piliśmy
szampana... poszliśmy do sypialni...
- Słuchaj, Patrycja idź i opowiedz dalszy ciąg mamie, bo mi już stoi.
Rozmawiają dwie przyjaciółki;
-Ty, Mariola dlaczego tyle jesz, skoro ciągle powtarzasz że dbasz o linię?
-Bo linia powinna być gruba i wyrazista!
 
-Co to znaczy, że student budzi się po niedzielnej imprezie i nie boli go głowa?
-To znaczy że jest środa
Żona pyta męża:
- Co tam oglądasz?
- Nasze ślubne zdjęcia. Zastanawiam się, dlaczego się wtedy uśmiechałem...
Tematy seksualne wśród młodzieży , z boku przysłuchuje się starszy mężczyzna żeby nie powiedzieć dziadek.
Młode wilczki z przekąsem do owego dziadka:
-Jak tam u Pana było za młodu?
-No wiecie kiedyś to jak się podnieciłem to drąga trudno było od brzucha dwiema rękami odsunąć.
Młodzież z przymrużeniem oka drąży dalej:
-No a teraz?
Dziadek ze smutkiem odpowiada:
-No wiecie teraz to sił w rękach brakuje.