Dwóch psychologów stoi na przystanku tramwajowym:
- O, jedzie dwunastka.
- Chcesz o tym porozmawiać?
W zatłoczonym autobusie córka mówi nagle do matki:
- Mamo, będę miała dziecko...
- Jezus Maria, no co ty mówisz!! Z kim???
- Nie wiem mamo, nie mogę się odwrócić...
 
Łowi rybak ryby, ale cholery nie biora. Siedzi tak moczac sobie kija przez piec godzin glodny, niewyspany i mokry, bo tu jeszcze deszcz zaczal padac i w koncu powiada: - Q*.*a!!! Jakbym nie wiedzial, ze to uspokaja nerwy, to bym to wszystko rzucil w cholere.
- Noż cholera, wiertło się złamało, trzeba będzie żonie na 8 marca nowe
kupić...
Ilu mężczyzn potrzeba, aby zmienić rolkę papieru? - A kto to wie? Czy to kiedykolwiek się zdarzyło?