Przychodzi facet do apteki i pokazuje dłoń do "okienka" -słucham pana? -pięć... -no,ale co pięć? -pięć tabletek na potencje,dziś przychodzi do mnie 5 zajebistych lasek i będę rżnął całą noc.... ...Aptekarz ze zdziwieniem sprzedał towar.Następnego dnia pojawia się ten sam klient i tym razem pokazuje dwie dłonie. -hehe,dzisiaj pewnie 10 tabletek na potencje? -nieee jakąś maść na odciski bo nie przyszły....
W szkole na lekcji religii ksiądz mówi do dzieci: - Narysujcie, dzieci, aniołka. Wszyscy rysują aniołki z dwoma skrzydłami, a Jasio z trzema. - Jasiu, widziałeś aniołka z trzema skrzydełkami? - pyta ksiądz. - A ksiądz widział z dwoma?