Pośrodku oceanu dryfuje facet na zniszczonym skrzydle samolotu. Przemokniety, zmarznięty i głodny w końcu zostaje wyrzucony przez fale na brzeg małej bezludnej wyspy. Jeszcze nie stanął na równe nogi a tu wychodzi z krzaków jego żona i mówi:
-Gdzies był k***a? Przeciez samolot rozbił sie wczoraj!Pośrodku oceanu dryfuje facet na zniszczonym skrzydle samolotu. Przemokniety, zmarznięty i głodny w końcu zostaje wyrzucony przez fale na brzeg małej bezludnej wyspy. Jeszcze nie stanął na równe nogi a tu wychodzi z krzaków jego żona i mówi:
-Gdzies był k***a? Przeciez samolot rozbił sie wczoraj!
Czemu dynie na Halloween mają taki głupi wyraz twarzy??


Trudno wyglądać inaczej jak ma się pusto w głowie!!
 
Jedzie kobieta pociągiem, zachciało jej się siku. A że miała akurat miesiączkę to musiała zmienić podpaskę, patrzy, nie ma kosza na śmieci i nie ma gdzie tej zakrwawionej wyrzucić (nic dziwnego, to polska kolej), więc nie wiele myśląc wyrzuciła ją przez okno. pociąg przejeżdżał akurat przez jakieś pola, na którym był rolnik i oczywiście rolnik dostał tą podpaską w twarz. zdejmuje ją, patrzy i mówi do siebie:
- kawał waty, a tak mi mordę rozpierdoliło!!!
Lokalna gazeta ogłosiła konkurs na najsolidniejszego mieszkańca miasteczka. Wpłynęły setki zgłoszeń, a wśród nich takie:
"Od 10lat nie piję, nie palę, nie zdradzam żony, jestem zdyscyplinowany, pracuję, kładę się wcześnie spać, wstaję o świcie, nie szastam pieniędzmi i myślę, że już w listopadzie mnie wypuszczą... Kazimierz, cela 3, blok B."
W Kołobrzegu na deptaku apetyczna dziewczyna wchodzi na automatyczną wagę, wrzuca monetę... i z niezadowoleniem ogląda wydrukowany wynik.
Zdejmuje wiatrówkę i pantofle, znowu wrzuca monetę - znów niezadowolona z wyniku. Zdejmuje bluzkę - wynik ważenia znowu niezadowalający.
Stoi tak niezdecydowana na tej wadze - co by tu jeszcze? - na to podchodzi przyglądający się temu facet i wręczając jej garść monet mówi:
- Niech pani kontynuuje - ja stawiam!