Leci supermen przez miasto patrzy a na dachu domu cała nago opala się
wonderwoman, w takiej zachęcającej pozycji z rozkraczonymi nóżkami.
Supermen niewiele myśląc, z prędkością pocisku zrobił nura między te
nóżki.
-Co to było?! - spytała wonderwoman.
-Nie wiem, ale strasznie boli mnie dupa - odparł invisibleman.
W małej wsi ksiądz rozmawia z parafianką: - Doszły mnie słuchy, córko, że wczoraj wieczorem ktoś u was straszliwie przeklinał. Tak nie można, dzieci się gorsza, a jaki zły przykład dla sąsiadów. - Bardzo przepraszam, ale właśnie wybieraliśmy się do kościoła i mój stary nie mógł znaleźć książeczki do nabożeństwa.
 
Idzie dwóch kolegów ulicą , nagle patrzą a przy śmietniku siedzi murzyn.
Jeden mówi do murzyna :
- Ej murzyn , pomachaj ręką !
Murzyn machnął ręką
-A teraz poruszaj nogą! - mówi drugi
Murzyn poruszał nogą.

Nagle jeden mówi do drugiego :
- Ty Władek patrz, ktoś dobrego murzyna wyjebał ..
Kowalski jak zwykle przyszedł spóźniony do pracy i zbiera standardowy ochrzan od szefa:
- Był pan w wojsku, Kowalski?
- Byłem.
- I co tam panu mówił sierżant jak się pan spóźniał?!
- Nic szczególnego... "Dzień dobry, panie majorze"...