Ginekolog postanowił zrobić kurs auto-mechanik.
Końcowy egzamin - dostał 150%.
Jako ze był uczciwy ginekolog poszedł do instruktora z prośbą o wyjaśnienie.
- Wszystko w porządku - mówi instruktor:
50% za rozłożenie silnika,
50% za złożenie silnika i
50% za to, ze zrobił pan to przez rurę wydechową.
Były sobie 3 pszczółki w stumilowym lesie.I spotykają Kubusia Puchatka.
Pierwsza pszczółka wlatuje do ucha i mówi:Ojej to jest kopalnia miodu ile tu miodu, mniam mniam!Druga pszczółka wlatuje mu do nosa i mówi:Ojej zielona lawa mnie zalewa!Trzecia pszczółka wlatuje mu do dupy i mówi:O!o!o!Czarny kabriolet koło mnie przeleciał!
 
Faceci milczą z dwóch powodów:


1. Wszystko wiadomo, więc po ch*ja gadać?

2. Po ch*ja gadać, skoro nic nie wiadomo?
Dlaczego zawodnicy "sumo" golą sobie nogi?
- Żeby było łatwiej odróżnić ich od feministek
Panie doktorze, mam problem. Członek mi nie staje.
Doktor ujął członka w dłoń i po chwili członek się naprężył.
- Przecież staje!
- No tak, ale nie mam wytrysku!
Doktor poruszał trochę ręką i wytrysk nastąpił.
- No i czego Pan jeszcze chce?
- Buzi.