para koleżanek spotyka inna parę koleżanek: - cześć, co u was? - byłyśmy na lodach, a teraz to na zakupy i na obiad idziemy - o, a skąd u was tyle grosza- zakupy, obiad... - no przecież mowie ze byłyśmy na lodach...
Dwóch górali postanowiło sprawdzić ile ludzi jest w knajpie w Żywcu. Uradzili, że jeden będzie wyrzucał gości a drugi liczy. Tak tez zrobili. Słychać brzęk tłuczonego szkła, okrzyk "O Jezu" a góral liczy: - Roz. Znowu okrzyk i: - Dwa. - Teroz nie licz bo to jo.
U lekarza: - Panie Doktorze czy wyleczy mnie pan z bezsenności? - Tak, ale najpierw trzeba znaleźć i zlikwidować przyczynę. - OOOOOO, to lepiej nie! Żona jest bardzo przywiązana do naszego dziecka!