Student wykuł na blachę cały materiał z filozofii, ale na egzamin nie poszedł, bo życie nie ma sensu, a ludzie to ch*je.
Dwie staruszki wychodzą z kina i spotykają trzecią.
- Na czym byłyście? - pyta trzecia.
- Hm... - zaczyna jedna - zaraz, bo zapomniałam... Pomóżcie mi... Co to jest, takie czerwone z łodygą i listkami?
- Kwiat.
- Jasne, kwiat. A taki kwiat z kolcami.
- Róża.
- O właśnie! Róża, na czym byłyśmy?
 
Tylko Chuck Norris może gadać z cyklopem w cztery oczy
- Dlaczego student jest podobny do psa?
- Bo jak mu się zada jakieś pytanie, to tak mądrze patrzy...
Wraca gaździna pociągiem z jarmarku i pyta siedzącego z nią w przedziale pasażera
-Proszę pana, czy w Zimnej Wodzie staje?
-Mi nie!