- Stachu! Słyszałeś co w niedziele w kościele na mszy zrobił nasz Janek Kowalski?
- Nie słyszałem.
- Kościelny szedł zbierać ofiarę, a Janek zasnął w ławce i głośno chrapał. Kościelny go potrząsa za ramie, a ten na cały glos krzyczy: "Odczep się, mam miesięczny!"
Facet spotyka kolegę policjanta na ulicy.
- Cześć co robisz?
- Niosę piwo dla komendanta.
- A po co ci te drzwi?
- Kazał przynieść coś do otwierania.
 
Nieśmiały facet podchodzi do prostytutki i zagaduje.
- Ładną mamy dziś pogodę.
- No ładną
- Wczoraj też było ciepło
- No było
- Ciekawe jak będzie jutro
- Panie, ja to ku...wa jestem, a nie barometr
Rozmowa w domu:
- Mamo, mam już 16 lat. Mogę zacząć nosić stanik?
- Nie zawracaj mi teraz głowy, Adasiu.