- Halo, taxi?
- Tak.
- Czy zawieziecie mnie do stolicy Niemiec?
- Oszalał pan? Wie pan, jak daleko leży Berlin?
- Berlin... Sześć liter... pasuje!
Zostałem aresztowany za zrobienie dowcipu w pracy.
Policja powiedziała, że to nieważne, czy to Prima Aprillis - to nadal
jest gwałt.
 
Zając wchodzi do nory i krzyczy:

-Hańba

Wchodzi drugi zając do nory i krzyczy:

-Hańba

Następnie wchodzi krzyczy i krzyczy:

-Hańba!!!

Mamuśka tych zająców pyta się:

-Co się stało, dlaczego hańba?

Jeden z zajączków odpowiada:

- Niedźwiedź tatkiem pupę wytarł
Mąż wraca późno w nocy do domu.
Aby nie budzić żony - rozbiera się w przedpokoju i nagi wchodzi do sypialni.
Budzi się żona.
- To dzisiaj nawet ubranie przepiłeś?
Do pokoju wchodzi strasznie pobity hrabia.
- O rany, sir, co się panu stało? - pyta Jan.
- Dostałem w twarz od barona Stefana.
- Od barona Stefana? Przecież to chucherko! Musiał mieć coś w ręku!
- Miał. Łopatę.
- A pan, panie hrabio? Nie miał pan nic w ręku?
- Miałem. Lewą pierś żony barona. Piękna rzecz, nie przeczę, ale do walki zupełnie się nie nadaje.