Idzie góralka brzegiem strumienia, a po drugiej stronie chłopaki.
- Ej Maryś, pójdź do nas!
- Nie pójdę bo mnie zgwałcicie!
- Ej, nie zgwałcimy!
- To po co ja tam pójdę?
Do autobusu weszła stara babcia i stanęła obok siedzącego chłopca stukając laską.
Chłopiec widząc to mówi:
- Babciu, nie stukaj tą laseczką, bo to denerwuje. Albo załóż sobie na koniec gumę.
- Synku, jak by twój tata założył sobie gumę, to ja bym miała gdzie teraz usiąść!
 
Wygrana wojna, w obozie jenieckim Niemiec podchodzi do pilnujących go Rusków i prosi:
-Koledzy... przegraliśmy, zdaję sobie z tego sprawę, ale jestem waszym jeńcem, nie jadłem nic od 3 dni. Dajcie chociaż kawałek chleba...
- Dobra!.... ale jak wypijesz 2 wiadra wody.
Niemiec chwycił jedno za drugim, obalił do samego dna. Na co Ruscy:
- Widzisz kurwa. Tobie się pić chciało... a nie jeść.