- Co odpowiadają mieszkańcy Korei Północnej spytani jak się im żyje?
- "Nie możemy narzekać".
Kierownik:
- Kowalski, czy lubi pan spocone dziewczyny?
- No, nie bardzo...
- A ciepłą wódkę?
- Tez nie.
- To po jaką cholerę chce pan urlop w lipcu?
 
Szef pewnej firmy szukal pracownika do biura.
Wystawil w oknie ogloszenie nastepujacej tresci:
POSZUKIWANY PRACOWNIK
Musi szybko pisac na komputerze, umiec obslugiwac rozne programy i musi znac przynajmniej jeden obcy jezyk.
Sprobuj. Nie dyskriminujemy nikogo!
Jestesmy firma bez zadnych uprzedzen. Kazdy ma szanse!

Jakis czas pozniej kolo okna przechodzil pies. Zobaczyl ogloszenie i wszedl do srodka. Podszedl do biurka recepcjonistki, delikatnie zlapal ja za nogawke, pociagnal do wystawionego ogloszenia i zaczal stukac w niego lapa. Recepcjonistka zdumiona zrozumiala, ze pies chce sie starac o posade i wpuscila go do szefa.

Kierownik w koncu otrzasnal sie z szoku i mowi do psa:
- wiesz, nie moge Cie zatrudnic. Masz wyraznie napisane, ze potrzebujemy kogos kto szybko pisze na komputerze.
Pies podbiegl szybko do komputera, wklepal w pare sekund dwustronicowy list, wydrukowal i wreczyl w zebach kierownikowi.

Kierownik zdziwiony stwierdza:
- pieknie, ale wiesz... musisz tez umiec obslugiwac rozne programy.
Pies podbiega do komputera i w pare minut stworzyl baze danych, raport rozchodow firmy i jakies trojwymiarowe wykresy.

Kierownik juz w totalnym szoku
- No wiesz, nie watpie, ze jestes genialnym psem i masz sporo ciekawych zdolnosci, ale i tak nie moge Cie przyjac. Pies wybiegl na chwile z gabinetu przyniosl ze soba ogloszenie, ktore bylo wystawione w oknie, po czym lapa wskazal kawalek:
Nie dyskryminujemy nikogo!

Kierownik na to:
- No tak, ale tam jest tez napisane, ze trzeba znac jakis obcy jezyk.
Pies spojrzal kierownikowi w oczy:
- Miau.
Jasiu spóźnia się na lekcję. Nauczycielka pyta go: - Dlaczego się spóźniłeś?! Jasio odpowiada: - Proszę pani, myłem zęby, to już więcej się nie powtórzy!
Jasiu bawi się swoją kolejką.
- kurwa wsiadać, kurwa wysiadać
tato usłyszał to z sąsiedniego pokoju
-Jasiu jeśli jeszcze raz przeklniesz przez godzinę zabiorę ci twoją kolejkę.
-5 minut nic
-10 minut nic
-20 minut nic
-40 minut nic
-60 minut nic
-60 minut i sekunda
Kurwa wsiadać kurwa wysiadać bo przez tego skurwysyna mamy godzinę opóźnienia.