Są tylko dwa sposoby zarządzania kobietą... Pierwszy nie działa, drugi nie istnieje.
Kobieta idzie do psychiatry
- Panie doktorze, cały czas boję się, że moje dziecko wypadnie w nocy z łóżeczka a ja tego nie usłyszę.
- Pani dywan zwinie...
Podchodzi uczeń na lekcji do pani ogląda oceny w dzienniku i pyta się:
-proszę panią mogę poprawić pałę ?
-ależ oczywiście kowalski
Tak więc uczynił. Odchodząc poprawiał sobie jaja.