Turysta chodzi sobie szlakami i widzi kołyszącego się bacę.

-Baco, co ty robisz?
-Waham się.
-Przed czym się wahasz?
-Wczoraj byłem na weselu... Zabili mi żonę, zgwałcili mi córkę, okradli syna a mnie skopali równo.
-No i nad czym ty się wahasz?
-Czy iść na poprawiny.
Wczoraj w nocy za dużo wypiłem i wracałem do domu autobusem. Niby to nic takiego ale pierwszy raz w życiu prowadziłem autobus.
 
Jasiowi ciągle zdażało się sikać podczas snu. Zaniepokojona tym faktem mama wysłała go do lekarza. Jasiu mówi o swojej dolegliwości:
- Ciągle sikam w majtki.
- Coś ci się śni Jasiu gdy robisz siku?
- Tak. Przychodzi do mnie krasnoludek i pyta się czy sikamy, więc ja mówię tak.
Lekarz daje na to maluchowi radę:
- Następnym razem gdy krasnoludek przyjdzie powiedz, że nie sikamy.
- Dobrze proszę pana.
- W nocy przychodzi do Jasia krasnoludek.
- Sikamy?
- Nie!
- No to sramy??
Facet podchodzi do kolegi i pyta :
- Zgadzasz się na udział w trójkąciku?
- A kto w nim bierze udział?
- Ja,Ty i twoja żona.
- Nie,nie zgadzam się!
- No to cię skreślam z listy..