Ida szynka i chleb przez pustynie. Nagle z nad przeciwka widza stado dzikusow sliniacych sie i biegnacych w szale w ich kierunku. Szynka sie relaksuje a chleb zaczyna spierdzielac mowiac do szynki :

- stary spierdzielamy bo nas rozszarpia
- spoko mnie tu jeszcze nie znaja
Żona pyta męża:
- Co tam oglądasz?
- Nasze ślubne zdjęcia. Zastanawiam się, dlaczego się wtedy uśmiechałem...
 
- Jak się nazywa dziewczyna, która mieszka w górach?
- Lawinia.
Pewna aktorka opowiada koleżance o niedawnym obiedzie ze znanym reżyserem:
- Pokazał mi scenariusz. Wiesz, główna rola jakby dla mnie stworzona.
Potem poszliśmy do niego, żeby omówić zamysł filmu. I w trakcie rozmowy ten bydlak mi mówi, że widzi mnie w roli pokojówki, która na ekranie nie wypowiada ani jednego słowa!
- No i co? - pyta koleżanka.
- No wiesz, roześmiałam mu się prosto w jajca!
Dwójka przyjaciół obchodziła urodziny. Upili się w trupa, i zdecydowali że idą do burdelu. Tam, kiedy zobaczyli jak są upici, dali im dmuchane lale.
Nazajutrz obaj opisują wrażenia.
- Moja była ekstra! - mówi pierwszy - Taka gibka, giętka, przerobiłem z nią wszystkie pozycje kamasutry!
- A moja była dziwna... Jak ją ugryzłem w sutek to laska pierdnęła i wyleciała przez okno...